w ,

Alpy widać z Polski. Brzmi nieprawdopodobnie? Zobacz zdjęcie!

Gdybym nie zobaczył tego zdjęcia to nie uwierzyłbym, że Alpy widać z Polski. Myślę, że wiele osób będzie mieć podobnie, ale z pomocą przyszedł Krzysztof Strasburger, który wykonał fotografie Alp ze Śnieżnika w Sudetach Wschodnich.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Alpy widać z Polski!

Krzysztof wykonał pierwsze zdjęcie Alp z Polski i ustanowił nowy rekord polskich dalekich obserwacji. Powstanie zdjęcia ma nieplanowany początek. Wszystko zaczęło się gdy, Krzysztof zobaczył na streamie z kamer umieszczonych na Śnieżniku, że widać stamtąd pasmo Alp. Nie czekając za długo wziął urlop i pojechał tam aby ujrzeć to na żywo. Gdy dotarł na miejsce mógł przeżyć mały zawód, ponieważ pasma Alp widać nie było, jednak znając tajniki dalekich obserwacji wiedział, że cierpliwość popłaci.

Dokładnie tak się stało. Na kilka minut przed zachodem słońca na południu wyłonił się widok, który jeszcze przed chwilą wydawał się niemożliwy. Pan Krzysztof uwiecznił go na fotografii.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Dopiero, gdy zrobiło się całkowicie ciemno, gdy zarys Alp przestał być widoczny, zszedłem sobie do schroniska.

– wspomina Pan Krzysztof w wywiadzie dla Dzień Dobry TVN.

2 stycznia 2020 roku po zachodzie słońca został ustanowiony nowy rekord Polski w dalekiej obserwacji górskiej. Pan...

Posted by Polskie Góry on Thursday, January 30, 2020

Zdjęcie udostępnił znajomym, którzy interesują się dalekimi obserwacjami. Panowie doszli do wniosku, że w Polsce jest to jedyny punkt, z którego da się dojrzeć Alpy gołym okiem.

2 stycznia 2020 roku po zachodzie słońca został ustanowiony nowy rekord Polski w dalekiej obserwacji górskiej. Pan Krzysztof Strasburger sfotografował ze szczytu Śnieżnika oddalony o 281 km alpejski masyw Schneeberg w Alpach Styryjsko-Dolnoaustriackich.

– czytamy pod zdjęciem opublikowanym na stronie Polskie Góry na Facebooku

Dalekie obserwacje

Temat dalekich obserwacji jest bardzo interesujący. Aby w ogóle były możliwe musi złożyć się na nie bardzo wiele czynników, które pozwalają dostrzec obiekty, które w normalnych warunkach nie mogłyby być widoczne ponieważ przez ziemską krzywiznę chowają się za horyzontem. Jednak odpowiednia konfiguracja takich czynników jak m.in: pora dnia, pora roku, wilgotność i zanieczyszczenie powietrza czy refrakcja atmosferyczna pozwala na niesamowite widoki.

Do tej pory w Polsce wrażenie robił widok Tatr z zaskakujących, oddalonych o dziesiątki kilometrów miejsc. Już wiemy, że da się je obserwować z Katowic, Częstochowy, Krakowa, Rzeszowa (140km) czy Bieszczad (180km).

Alpy to swego rodzaju nowość, która ze względu na swoje oddalenie (281 km uchwycone na zdjęciu Krzysztofa) robi ogromne wrażenie.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

To Cię zainteresuje!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Napisane przez Michał Czaroń

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Myślisz, że widzisz żywego konia? Przyjrzyj się dokładniej. To jest rzeźba!

Niedziele będą z powrotem handlowe? Trwają rozmowy na temat nowej ustawy