w

Wywiózł żonę do lasu. Najpierw odciął jej palce, a później odrąbał obie dłonie

Dzień 11 grudnia 2017 roku wyrył się w pamięci Margarita Graczew już na zawsze. To tego dnia mąż zgotował jej prawdziwe piekło. Nie sposób jest sobie nawet wyobrazić, przez co przeszła ta młoda kobieta…

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Stosował wobec niej przemoc

25-latka mieszkająca w podmoskiewskim mieście Sierpuchow, była wielokrotnie nękana przez męża. W październiku 2017 roku Dmitrij Graczew posunął się o krok dalej. Wywiózł żonę do lasu, przystawił jej nóż do gardła i oskarżył o zdradę. Z tej dramatycznej sytuacji udało jej się jeszcze wtedy wyjść cało. Przekonała męża, że to nieprawda. Wrócili do domu.

Jednak Margarita żyjąc z agresywnym mężem od lat, zdawała sobie sprawę, że 26-latek na tym nie poprzestanie. Zgłosiła więc sprawę na policję. Dzielnicowy dopiero po upływie ponad dwóch tygodni, wezwał Dmitriego na przesłuchanie. Na tym się skończyło… Gdy kobieta usiłowała później nawiązać kontakt z policjantem, usłyszała tylko, że ten przebywa na urlopie.

Pozew o rozwód

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Szalę goryczy przelał pozew o rozwód, o który wniosła 25-latka. Dmitrij wpadł w szał, gdy się o tym dowiedział. Pod pretekstem podwiezienia żony do pracy, wywabił ją z domu. Następnie po raz kolejny wywiózł do lasu. Jednak tym razem na samych groźbach się nie skończyło… Zgotował jej prawdziwe piekło. Na początku odciął Margaritcie palce, a następnie za pomocą siekiery odrąbał obie dłonie. Po brutalnym okaleczaniu zawiózł ją do szpitala, a sam zgłosił się na komisariat, gdzie wszystko wyjawił.

Jedną dłoń udało się uratować

Mężczyzna będąc jeszcze w lesie, zebrał fragmenty dłoni żony. Przywiózł je w pudełku do szpitala. Na ostrym dyżurze od razu przystąpiono do przyszycia pozostałości. Liczył się czas. Lekarzom udało się przyszyć lewą dłoń, natomiast prawej już nie. Została ona zastąpiona przez sztuczną protezę.

W sumie 25-latka dostała dwie nowoczesne protezy prawej dłoni. Jedna z nich jest bardziej funkcjonalna, a druga prostsza i służy do cięższej pracy.

Dmitrij Graczew uznany za poczytalnego

Dlaczego 26-latek posunął się do tak brutalnego czyny i to na osobie, którą kochał? Mężczyzna tłumaczy, że był przekonany o tym, że żona go zdradza. Ale czy to tłumaczy jego zachowanie? Początkowo groziła mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, ale gdy biegli psychiatrzy orzekli, że był w stanie poczytalności i umyślnie dokonał czynu, kara wzrosła do 15 lat.

Okaleczył swoją żonę nie tylko fizycznie, ale również psychicznie. Nie ma to znaczenia, ile lat spędzi za kratkami. W jej psychice i na jej ciele powstały stałe uszczerbki, z którymi teraz musi żyć. W dodatku ma świadomość, że prędzej czy później jej kat wyjdzie na wolność…

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Napisane przez Michał Czaroń

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

      Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

      Tyle zapłaciła za obiad dla 3 osób we Władysławowie. Na dowód pokazała paragon

      Wydano list gończy za 44-letnim mordercą. Policja apeluje: “Zapamiętaj tę twarz”