w ,

Wyleciał przez okno z 3. piętra? “Leżał pod blokiem i zawodził z bólu”

Kim trzeba być, żeby zrobić coś takiego?

Pod jednym z wrocławskich bloków znaleziono rannego psa. Sprawą zajęła się policja ponieważ istnieją przypuszczenia, że zwierzak mógł zostać wyrzucony przez okno. Zatrzymano podejrzanego o znęcanie się nad czworonogiem.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

W poniedziałkowy wieczór do Ekostraży dotarła wiadomość o psie, który leży na chodniku, pod oknami jednego z bloków na wrocławskim Gaju.

Posted by EKOSTRAŻ on Monday, December 14, 2020

Wynikało z niej, że pies leży na chodniku, pod oknami i strasznie wyje. Wszystko wskazywało na to, że zwierzę nie padło ofiarą wypadku komunikacyjnego, a spadło z wysokości.

– powiedziała Anna Chrobot z Ekostraży w rozmowie z portalem tvn24.pl.
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
Posted by EKOSTRAŻ on Monday, December 14, 2020

Takiego psiaka ratujemy. Wypadł albo – jak twierdzą niektórzy – został wyrzucony z 3 piętra na ulicy Wesołej we Wrocławiu.
Leżał pod blokiem i zawodził z bólu. Nie mógł wstać, bo ma całkowicie połamane obie przednie łapki. […] Co ciekawe nikt z mieszkańców nie przyznaje się do niego.
Ratujemy!

– piszą na Facebooku członkowie Ekostraży
Posted by EKOSTRAŻ on Monday, December 14, 2020
Posted by EKOSTRAŻ on Monday, December 14, 2020

Jedno ze złamań jest otwarte – niezbędna jest operacja.

Jedyna pozycja bez bólu dla niego to leżenie lub stanie na tylnych łapkach.

– kontynuuje Ekostraż w swoim wpisie.

Z relacji świadków udało się ustalić, że czworonóg wypadł z “wysokości kilku pięter wprost na chodnik przed blokiem mieszkalnym”. Policja znalazła podejrzanego w mieszkaniu na 3. piętrze.

Posted by EKOSTRAŻ on Monday, December 14, 2020
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Znajdował się tam 49-letni mężczyzna, który zachowywał się agresywnie wobec policjantów. A ci zmuszeni byli zastosować wobec niego środki przymusu bezpośredniego, między innymi kajdanki.

– mówił w rozmowie z tvn24.pl Krzysztof Marcjan z wrocławskiej policji

Mężczyzna nie usłyszał jeszcze zarzutów, ale jako podejrzany o znęcanie się nad psem trafił do aresztu. Wolontariusze Ekostraży wytoczą proces 49-latkowi i szukają świadków, którzy mogliby potwierdzić fakt, że znęcanie się nad zwierzęciem powtarzało się w przeszłości.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

To Cię zainteresuje!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Napisane przez Aleksandra Gwóźdź

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

104-latka wygrała z COVID-19. Niesamowite pożegnanie z brawami w szpitalu

Pijana matka obcięła nożyczkami kciuk swojemu 4-letniemu synkowi