w

Szokujące kulisy powstawania “Dziewczyn z Dubaju”. Doda nie wytrzymała

Instagram

Doda wyznała w poniedziałek, że nie została wpuszczona do montażowni, w której razem z Marią Sadowską miała zająć się skróceniem filmu “Dziewczyny z Dubaju”. Kobiety zostały wcześniej oskarżone przez Emila Stępnia w “Plejadzie”, że nie podołały temu filmowi. We wtorkowy wieczór Doda zorganizowała więc live’a na Instagramie, w którym wyjaśniła między innymi, że zakaz wstępu do montażowni był nielegalny i że już od wielu miesięcy nie ma kontaktu z Emilem Stępniem. Czy premiera głośno zapowiadanego filmu odbędzie się? Piosenkarka odpowiedziała!

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
Instagram

Walka o film

“Dziewczyny z Dubaju” to film, który ma być jednym z najbardziej kontrowersyjnych w polskiej kinematografii. Film w reżyserii Marii Sadowskiej ma mieć premierę pod koniec listopada. Już teraz rozkręca się jednak afera z nim związana. O filmie głośno było już wcześniej, między innymi za sprawą tego, że w jego tworzenie zaangażowana była Dorota “Doda” Rabczewska. Finansami zajmował się zaś jej mąż, Emil Stępień. Po tym jak piosenkarka poinformowała w czerwcu o rozpadzie małżeństwa, wiele osób zastanawiało się jak wpłynie to na tworzony przez nich wspólnie film. Doda wyjaśnia:

Instagram

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Mieliśmy bardzo jasny podział ról. Ja się nie zajmowałam finansami, inwestorami i kontaktami w naszej spółce. Zajmowałam się sprawami artystycznymi i kreatywnymi, czyli tym na czym się znam. Wchodząc do spółki Emila, miałam zająć miejsce Patryka Vegi, bo Emil stwierdził, że na artystycznych kwestiach się nie zna. (…) On nie wtrącał się w to, co się dzieje na planie filmowym (…) na planie zdjęciowym był może dwa razy, a na montażu nigdy. Tak samo ja nie wiem, co się dzieje w dokumentach i nie wiem, co się dzieje w umowach, z taką różnicą, że on dostał wspaniały film, a ja dostałam zarzuty, inwestorów, pozwy od inwestorów, lincz medialny, że okradam ludzi, gdzie nigdy nikogo nie okradłam

Instagram

Co z premierą?

Fani martwią się o premierę filmu – czy wszystko odbędzie się w terminie? Doda poinformowała, że ani ona, ani Maria Sadowska nie zostały wpuszczone do montażowni. Jeśli przy następnym terminie również nie zostanie wpuszczona, zamierza wezwać policję i podjąć działania prawne. Wyznała również, że od wielu miesięcy nie ma kontaktu z Emilem Stępniem. Podobno producent wysyła za to do jej mamy zastraszające maile. Ujawniła też jak mąż traktował ją na planie filmu.

Instagram

Emil potrafił uśmiechnięty przyjść na plan i do mnie do ucha powiedzieć: ‘jesteś piątym kołem u wozu, nikt Ciebie tutaj nie chce i nikt Cię nie lubi’, ‘jesteś nikim beze mnie, jesteś tutaj tylko dzięki mnie’, ‘nie zasłużyłaś, ale masz’ albo ‘nie jesteś godna, ale masz’ – powiedziała Doda. Zapewniła jednocześnie, że zrobi wszystko by premiera filmu “Dziewczyny z Dubaju” odbyła się w terminie.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Olek Żak

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

      Gdy robi się zimno, te paskudztwa chcą dostać się do domów. Jest ich mnóstwo!

      Położne nie mogły uwierzyć, gdy w czasie porodu zobaczyły główkę tego noworodka