w

#mediabezwyboru: Post dziennikarki na Instagramie stał się hitem. Krótko ale dosadnie!

Wczorajszy protest wielu nadawców i wydawców, którzy wyrazili swój sprzeciw wobec planowanego podatku od reklam nie przeszedł bez echa. W dyskusji zabrało głos wielu specjalistów i dziennikarzy a w prawie każdym medium obserwowaliśmy jedynie czarną planszę z napisem “Media bez wyboru” lub słyszeliśmy komunikat radiowy, który brzmiał conajmniej przerażająco. Swoje zdanie wyraziła również Magda Mołek i to właśnie jej post zyskał ogromną popularność.

Sponsorowane

Najpierw przyszli po sędziów, potem po kobiety, teraz po media…
Po drodze gardzili nauczycielami, rodzinami dzieci z niepełnosprawnością, osobami nieheteronormatywnymi…

Dziś nie przeczytacie, nie posłuchacie i nie obejrzycie niczego w prywatnych mediach.
Ta czarna plansza to protest wobec zakusów niby-władzy, by wprowadzić nowy podatek – w praktyce haracz – od reklam, czyli głównego a czasem jedynego źródła dochodu prywatnych mediów: telewizji, radia, gazet, treści internetowych. Nie będzie ich stać, by działać i tworzyć NIEZALEŻNE treści.

„Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.
Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem.
Nie byłem przecież socjaldemokratą.
Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.
Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było” – wiersz Martina Niemöllera

Jeśli wciąż myślisz, że jeśli nie będziesz zajmować się polityką, to nic się nie stanie, to wiedz, że jest na odwrót. Ona naprawdę któregoś dnia przyjdzie po Ciebie.

***** ***
#mediabezwyboru

– czytam w poście dziennikarki, Magdy Mołek

Sponsorowane
Google News
Obserwuj citybuzz logo w Google logo News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Darek Kud

Student, pasjonat fotografii i mieszkaniec Rzeszowa od kiedy pamięta ;) Interesuje się życiem miasta a szczególnie jego rozwojem i inwestycjami.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

      Sponsorowane

      Arktyczna fala zimna w natarciu. “Bestia” nie odpuszcza

      Nie żyje Kasia Lenhardt – była partnerka Jerome Boatenga. Dzień wcześniej opublikowała niepokojące zdjęcie