w

Policja przerwała rodzinny obiad. Właścicielka otrzymała 300-złotowy mandat

Obostrzenia rządowe z powodu trwającej pandemii wciąż obowiązują. Nie wolno organizować imprez okolicznościowych, ograniczona jest także liczba osób, które mogą nas odwiedzać. Wizytą policji i 300 złotowym mandatem został zakończony rodzinny obiad w restauracji.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Rodzinny obiad z okazji ślubu

W ostatni weekend policja z Łukowa przerwała nielegalny obiad w restauracji, który zorganizowany został z okazji zawarcia związku małżeńskiego. W spotkaniu rodzinnym brało udział 15 osób. W rozmowie z Polsat News asp. szt. Marcin Józwik z KPP w Łukowie powiedział:

W jednym z lokali odbył się uroczysty, rodzinny obiad z okazji ślubu. W spotkaniu uczestniczyło 15 osób. Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej nie stwierdzili rażących naruszeń reżimu sanitarnego, natomiast policjanci ukarali 300-złotowym mandatem właścicielkę lokalu

Weselnicy prawdopodobnie unikną mandatu, ponieważ z własnej inicjatywy natychmiast udali się do domów.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

To nie jedyne wesele w ostatni weekend

Mimo że obostrzenia wciąż obowiązują, niektórzy członkowie rodziny czy właściciele restauracji lub sal weselnych i tak organizują imprezy.

Jak się okazuje, nielegalnych przyjęć w ostatni weekend było więcej. W sobotę policjanci przerwali także wesele w Siedlcach. Jednak ta impreza była o wiele huczniejsza. Jak funkcjonariusze natrafili na zabawę? Wszystko dzięki rutynowej kontroli miejsc, które powinny być zamknięte.

Co myślicie na temat obowiązujących obostrzeń?

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Napisane przez Michał Czaroń

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

      Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

      Mężczyźni spod tych 5 znaków to idealni partnerzy! Są najbardziej dojrzali

      Odkryła wiadomości męża do kochanki. Nazywał ją w nich “grubą krową”