w

Obudził ją w nocy ból. Gdy odsłoniła kołdrę, zobaczyła ogromnego pająka!

Wikimedia

Mieszkańcy Wrocławia żyją w strachu. Wszystko przez ciepłolubnego pająka, który pojawił się w mieście.

Sponsorowane

Jego ugryzienie powoduje okropny ból

Żyje w zaroślach i poluje na owady, także osy. Jego sieci są w kształcie kuli o wielkości jajek. Choć jego ukąszenie nie zagraża bezpośrednio życiu człowieka, to jest niewiarygodnie bolesne. O tym, jak dokuczliwe jest spotkanie na swojej drodze Kolczaka Zbrojnego, przekonała się między innymi Agnieszka.

Około 1 w nocy obudził mnie silny ból. Z początku myślałam, że to skurcz, ale na wszelki wypadek poszłam do łazienki, aby sprawdzić, czy nic mnie nie ugryzło. Na skórze nie było żadnego śladu. Po powrocie do sypialni podniosłam jednak kołdrę i okazało się, że na pościeli siedzi pająk – opisuje swoje spotkanie z pająkiem Agnieszka

Wikimedia
Sponsorowane

Bardzo szybko wraz z partnerem ustaliła, że pająk to właśnie Kolczak Zbrojny. Fakt ten potwierdza dr Jarosław Pacoń z Zakładu Parazytologii Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu – „To pająk ciepłolubny, można go spotkać najczęściej w lecie, w niekoszonych zaroślach lub trawach, gdzie wije ogromne sieci przypominające kule wielkości jajka. Jest to pająk agresywny, ale nie atakowany nie kąsa”.

Jego ukąszenie jest nie tylko bolesne, ale może wywoływać też dreszcze i osłabienie. Taki stan po ugryzieniu utrzymuje się nawet do dwóch tygodni.

Co robić, kiedy pająk nas ugryzie?

Jeśli staniemy się ofiarą pająka, to optymalnym rozwiązaniem jest natychmiastowe przyjęcie ibuprofenu i leków antyhistaminowych. Dobrym pomysłem jest też zastosowanie zimnego okładu. Ten zahamuje rozprzestrzenianie się jadu po organizmie.

W przypadku ugryzienia kolczaka zbrojnego, możemy sobie także odpuścić wizytę u lekarza, oczywiście, jeśli wiemy, że nie mamy alergii na jad. Objawy po ugryzieniu mogą bowiem przypominać użądlenie osy lub pszczoły – dodaje Karol Bubel, który od lat opiekuje się pająkami we wrocławskim ZOO

Wikimedia

Kolczak Zbrojny nie pojawił się we Wrocławiu po raz pierwszy. Już w 2020 roku mieszkańcy tego miasta przeżywali nalot pająków tego gatunku. Wówczas zdecydowano się na przeprowadzenie dezynfekcji. Jednak według specjalistów to drastyczne i całkowicie zbędne rozwiązanie.

Kolczak zbrojny sam nie atakuje. Nie jest zwierzęciem terytorialnym, które ugryzie nas, jeśli przejdziemy obok niego na łące. Nie broni terenu, nie poluje na ludzi – przypomina Karol Bubel.

Sponsorowane

Wystarczającym rozwiązaniem są zatem moskitiery. Tym bardziej że pająk pełni też pożyteczną funkcję. Zabija komary i osy, które są zmorą mieszkańców w letnie wieczory.

Google News
Obserwuj citybuzz logo w Google logo News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Nadia Nowak

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

      Sponsorowane

      Położne nie mogły uwierzyć, gdy w czasie porodu zobaczyły główkę tego noworodka

      Rozpędzony kierowca zmiótł z drogi 4-letnie dziecko. Wszystko na oczach ojca