w

Pokazał się w bikini i ją wyśmiano. “Przez takich d*** jak wy, mamy kompleksy”

Bycie fit stało się w ostatnim czasie bardzo popularne. Nie trudno zauważyć ten trend szczególnie w mediach społecznościowych, gdzie zdjęcia wysportowanych i szczupłych sylwetek nieustannie przewijają się przed naszymi oczami.

Sponsorowane

Shalley Proebstel to blogerka z Nowej Zelandii. Kobietę spotkała przykra sytuacja na jednej z plaż. Shalley nie należy do najszczuplejszych osób, ale dobrze czuje się we własnym ciele. Kocha siebie taką, jaka jest. Ale potrzebowała sporo czasu, aby to zrozumieć.

Kobieta jednego dnia wybrała się z przyjaciółką na plażę. Nie wstydziła się pokazać tam w stroju kąpielowym. Jednak na reakcję ze strony obcych ludzi nie musiała długo czekać. W pewnym momencie grupka mężczyzn wyśmiała jej wygląd.

Shalley gdy tylko wróciła do domu, postanowiła podzielić się z internautami tym, co dokładnie ją spotkało. Może wśród nich znajdzie się osoba, która dopuściła się kiedyś czegoś podobnego. Może dzięki niej zrozumie, że takie zachowanie jest nieakceptowalne i naprawdę może skrzywdzić drugą osobę.

Post Shalley udostępniło ponad 16 tys. osób

Sponsorowane

Do facetów, którzy wytykali mnie palcami i śmiali się ze mnie, gdy dziś na plaży Mt. Maunganui zdjęłam chustę, odsłaniając przed światem moją duszę (moje ciało w bikini) – chcę powiedzieć wam tylko jedno (wybaczcie mój język) ale – p*** się!

Facebook

To przez takich d*** jak wy inni ludzie mają kompleksy na punkcie swojego wyglądu. To przez takie osoby jak wy, zwłaszcza kobiety, nie czują się bezpiecznie, brakuje im pewności siebie i nie czują się na tyle komfortowo, żeby publicznie pokazać się w bikini, w bluzce odsłaniającej brzuch czy w krótkiej sukience. To przez was inni ludzie głodzą się, albo wymiotują po posiłkach, żeby zachować “figurę modelki”. To przez was inni ludzie cały rok noszą bluzki z długimi rękawami, bo boją się, odsłaniać ramiona. To przez was inni ludzie zapadają na anoreksję, bulimię, stają się otyli, okaleczają się, popełniają samobójstwa… Mogłabym tak wymieniać dalej… Nie, nie jesteście odpowiedzialni za całokształt.

Ale owszem, musicie wziąć na siebie część odpowiedzialności. Dlatego gdy następnym razem zobaczycie na plaży kogoś takiego jak ja, w bikini, albo w podobnej sytuacji, zanim wyśmiejecie taką osobę, albo zaczniecie wytykać ją palcami, zastanówcie się przez moment nad krzywdą, jaką możecie jej wyrządzić. Bo nie każda osoba, bez względu na wiek czy płeć, ma odpowiednio grubą skórę, albo wewnętrzną siłę i pewność siebie, żeby się tym nie przejąć.

Facebook

Nie będę kłamać, przez chwilę chciałam ponownie się zakryć, ale potem przypomniałam sobie o wszystkim, czego nauczyłam się podczas tej podróży, uniosłam wysoko głowę, wypięłam brzuch i dalej z dumą prezentowałam to bikini.

Rodzice, namawiam was do tego, żebyście uczyli swoje dzieci, że nie istnieje tylko jeden typ sylwetki, tylko że na świecie jest cała tęcza różnych, pięknych ciał. Namawiam was, żebyście uczyli je, żeby nie gapiły się na kogoś, kto ma większy brzuch niż ludzie, których oglądają w telewizji czy na ulicy, tylko żeby patrzyły tym osobom w twarz, w ich oczy.

Namawiam was, żebyście uczyli je, żeby były dobre wobec wszystkich ludzi, bez względu na to, jak wyglądają. Namawiam was, żebyście uczyli swoje dzieci akceptować innych ludzi takimi, jacy są. Żeby byli wzorami dla osób, których tego nie uczono, żeby były pozytywną zmianą, którą musimy zobaczyć na świecie, tak aby za 5, 10, 20 lat nikt nie został wytknięty palcami i wyśmiany na plaży przez to, jak wygląda w bikini.

Sponsorowane
Google News
Obserwuj citybuzz logo w Google logo News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Nadia Nowak

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

      Sponsorowane

      Pogrzeb ofiar z Elżbietowa. Dziewczynki spoczną w jednym grobie ze swoimi mamami

      65-latek korzystał rano z toalety. Nagle poczuł ból w okolicach genitaliów!