w

Zagięła róg jednej koperty otrzymanej na weselu. Powodem była jej zawartość

Organizując wesele dla pary młodej najważniejsza powinna być obecność i towarzystwo bliskich w tym ważnym dniu. Niestety, ale wiele par podchodzi do tego tematu nieco inaczej. Teraz przede wszystkim liczy się, ile kto włoży do koperty…

Sponsorowane

Pusta koperta

O kopertach wręczanych nowożeńcom mówi się bardzo wiele. W internecie znajdziemy masę wątków odnośnie tego, ile powinniśmy wsadzić do środka. Wiele osób trzyma się zasady, że trzeba dać przynajmniej tyle, aby zwróciło się za opłacenie jedzenia dla zaproszonego gościa.

Ale okazuje się, że panuje obecnie również inny zwyczaj. Niektórzy wkładają do koperty zabawkowe pieniądze, wycinki z gazet lub dają po prostu pustą kopertę.

Pixnio
Sponsorowane

Właśnie z taką sytuacją spotkała się Marta. 21-latka była na weselu swojej przyjaciółki, usłyszała z jej ust słowa, które zapadły w jej pamięci do dziś.

Tuż przed ślubem przyjaciółka powiedziała mi, że spodziewa się, że od jednej z par dostaną pustą kopertę. To byli sąsiedzi, których nie stać było na wypchanie koperty banknotami, ale nie wypadało ich nie zaprosić. Dlatego poprosiła świadkową, żeby zagięła róg koperty, którą będą wręczać. Dzięki temu wiedziała, że ta jest od nich – powiedziała Marta na łamach serwisu kobieta wp

StylishWedd

Reakcja panny młodej

Szybko okazało się, że panna młoda miała rację. Koperta otrzymana od sąsiadów rzeczywiście była pusta. Martę jednak bardziej zszokowało zachowanie przyjaciółki.

To było słabe z jej strony

Zapraszając gości na wesele nie powinniśmy kierować się pieniędzmi. Przecież nie o to w tym chodzi. Najważniejsza jest dobra zabawa i obecność bliskich nam ludzi, którymi chcemy być otoczeni w tak wyjątkowym dla nas dniu.

Sponsorowane

Pxhere

Google News
Obserwuj citybuzz logo w Google logo News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Nadia Nowak

6 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Sponsorowane

    Córka Jacksona opowiedziała, jak ją i braci wychowywał tata. Wyznanie po latach

    Były chłopak pomógł jej skręcić szafki. Po wszystkim wręczył jej rachunek