w ,

Gienek Loska, zwycięzca “X Factor”, nie żyje

Zwycięzca pierwszej polskiej edycji programu „X Factor” od maja 2018 roku zmagał się z komplikacjami po wylewie krwi do mózgu. Długo znajdował się w śpiączce przebywając przy najbliższych. O śmierci Gienka Loski poinformowały białoruskie media. Muzyk zmarł 9 września w wieku 45 lat.

Sponsorowane

Wczoraj z Białorusi nadeszły smutne wieści: “Gienek Loska, zwycięzca „X Factora” zmarł wieczorem”. W Polsce informacje przekazano na profilu Szlak Śląskiego Bluesa na Facebooku.

Paweł Muzzy Mikosz przekazał nam przed chwilą informację o śmierci Gienka Loski.Od dłuższego czasu przebywał w...

Posted by Szlak Śląskiego Bluesa on Thursday, September 10, 2020

Paweł Muzzy Mikosz przekazał nam przed chwilą informację o śmierci Gienka Loski. Od dłuższego czasu przebywał w śpiączce po udarze mózgu.Kolejny wspaniały muzyk, który zasilił szeregi wielkiej orkiestry gdzieś tam wysoko u góry…

Kim był Gienek Loska?

Sponsorowane

Gienek Loska urodził się 8 stycznia 1975 roku w Białooziersku na Białorusi. Był muzykiem i wokalistą, który na stałe mieszkał w Warszawie. W 2011 roku zasłynął po udziale w pierwszej edycji “X Factor” w Polsce. Wraz ze swoim mentorem – Czesławem Mozilem udało mu się wygrać program.

Gienek walczył z chorobą

Początkiem maja 2018 roku muzyk doznał rozległego wylewu krwi do mózgu. Gienek był wtedy u swojej rodziny na Białorusi. Tam przeszedł operację, która uratowała mu życie, jednak długo przebywał w śpiączce. Znajdował się pod opieką rodziny za wschodnia granicą Polski ponieważ jego stan był zbyt poważny aby wrócić do kraju.

Żona Gienka żyła w nadziei, że usłyszy jeszcze głos męża. Niestety. Gienek Loska zmarł w wieku 45 lat.

Google News
Obserwuj citybuzz logo w Google logo News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Paweł Markiewicz

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

      Sponsorowane

      Lekarz bez ogródek na temat “koronasceptyków”: banda debili

      Nieżyjąca kobieta otrzymała list, że ma koronawirusa. Ma iść na kwarantannę!