w

11-latka zaginęła. Kilka dni później odnaleziono jej nagie i okaleczone ciało

11-letnia Magda Czechowska z Kielc zaginęła 14 lat temu. Przez kilka dni w całym kraju trwały jej intensywne poszukiwania. Niestety, ostatecznie sprawdził się najgorszy scenariusz…

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Zaginięcie Magdy Czechowskiej

Ten smutny ciąg wydarzeń rozpoczął się 3 lipca 2017 roku. Właśnie tego dnia 11-letnia Magda wybrała się ze swoją 15-letnią ciocią pod Kielce do stadniny. Jeszcze tego samego dnia w godzinach wieczornych wróciły do miasta. Odwiózł je właściciel stadniny. Nie wysadził ich pod blokiem. Do przejścia miały jeszcze kawałek. Miały iść razem, jednak w pewnym momencie się rozdzieliły.

Ostatni raz Magda widziana była około godziny 20:45. Zarejestrowały ją kamery pod dworcem PKP. Funkcjonariusze podkreślają, że do tej chwili wszystko mają ustalone. Po tym punkcie czasowym pojawiało się wiele hipotez. Na początku, czy dziewczynka uciekła lub czy może została porwana. Dopiero później okazało się, że sprawa ma tak tragiczny finał…

Dziewczynki zaczęto poszukiwać w całym kraju. Jej zdjęcia rozsyłano wszędzie. Rysopis Magdy prawdopodobnie znała większość policjantów. W czasie akcji poszukiwawczej pojawił się świadek, który twierdził, że widział, jak 11-latka podeszła do dwóch mężczyzn, którzy stali przy ciemnym vanie i rozmawiała z nimi. Te doniesienia jednak nie potwierdziły się.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Wyznaczono nagrodę dla osoby, która pomoże w odnalezieniu dziewczynki. Do poszukiwań włączyli się m.in. detektyw Krzysztof Rutkowski oraz jasnowidz Krzysztof Jackowski.

Źródło: YouTube

Odnalezienie zwłok Magdy Czechowskiej

Niestety 26 lipca wszystkie nadzieje na odnalezienie zdrowej i żywej dziewczynki prysły jak bańka mydlana. To właśnie tego dnia przypadkowy turysta odnalazł ciało dziecka na polach we wsi Życiny, która znajduje się 50 kilometrów od Kielc. 11-letnia Madzia była naga i okaleczona przez zwierzęta.

W rozmowie z portalem Onet.pl Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, powiedział:

Na samym początku zabezpieczono szereg śladów. Badano samo miejsce znalezienia zwłok, ziemię z tego miejsca. Wykonano też sekcję. Ustalono, że od momentu śmierci do momentu ujawnienia zwłok, minęło od 7 do 10 dni

Sekcja zwłok wykazała, że dziewczynka zmarła w wyniku uduszenia.

Źródło: YouTube

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Śledztwo umorzono, ale poszukiwania sprawcy wciąż trwają

Przed długi czas nie udało się rozwiązać zagadki śmierci Magdy Czechowskiej. Niestety śledczy nie natrafili na sprawców lub sprawcę.

Badaliśmy ślady biologiczne, używany był wariograf, weryfikowaliśmy ślady daktyloskopijne. Prowadziliśmy też przeszukania ustalonych miejsc i budynków. Był nawet eksperyment procesowy polegający na badaniu poszczególnych etapów procesu usychania gałęzi jałowca i sosny, bo takie znaleziono w pobliżu zwłok. To miało zawęzić pewien obszar czasowy, który wynikał z materiałów sprawy

Jeśli chodzi o motyw, to śledczy mówią o nim w oparciu o opinie biegłych. Ci stworzyli nawet profil psychologiczny potencjalnego zabójcy. Przygotowali też dwie opinie, m.in. biegłego psychologa z komendy w Katowicach. Z obu tych opinii wynika, że najbardziej prawdopodobnym motywem, był motyw seksualny

Źródło: YouTube

Uda się w końcu rozwikłać tę sprawę?

Dziś od zabójstwa 11-latki mija już 14 lat. Mimo że śledztwo umorzono, trafiło ono do tzw. Archiwum X, czyli nierozwikłanych spraw. Ci wciąż szukają sprawcy lub sprawców. Rzecznik kieleckiej prokuratury dodał też w rozmowie z Piotrem Rogozińskim:

W ostatnim czasie znowu zwracano się do mediów o rozpowszechnienie pewnych informacji, które mogłyby nam pomóc w poczynieniu dodatkowych ustaleń. Była zgoda na publikację komunikatu wraz z wizerunkiem mężczyzny, który 3 lipca 2007 r. poruszał się tunelem pod dworcem PKP w Kielcach tuż za pokrzywdzoną. Danych personalnych tego mężczyzny do tej pory jednak nie ustalono

O szczegółach poszczególnych czynności nie mogą rozmawiać. To mogłoby pomóc sprawcy lub sprawcom uniknąć odpowiedzialności karnej. Akta tej sprawy sprawdzane były przez prokuratury wyższego szczebla. Czynności cały czas wykonują także policjanci z zespołu spraw niewykrytych, czyli tzw. Archiwum X

Z kolei Kamil Tokarski, rzecznik świętokrzyskiej policji również w rozmowie z Onetem wyznał:

To, że sprawa nie jest rozwiązana, nie oznacza, że została zamknięta. Nie daje nam ona spokoju. Policjanci ze świętokrzyskiego Archiwum X dalej pracują, aby ją wyjaśnić. Nie wchodząc w szczegóły, nasze możliwości badawcze są coraz lepsze. Analizie poddawane są ślady, które już wcześniej były badane. Dzięki temu możemy na nie spojrzeć w innym świetle i wyciągać nowe wnioski. Niejednokrotnie już okazywało się, że policjanci rozwiązywali sprawy sprzed tylu lat. Liczę, że w tym przypadku nastąpi przełom

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Jak się okazuje, takie sprawy często daje się ostatecznie rozwiązać, odnajdując jakieś zbieżności z innymi. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach podkreśla:

Jakieś okoliczności, ślady biologiczne czy zeznania świadków mogą w tego rodzaju sprawie też mieć duże znaczenie. Nie można przekreślać tej sprawy, że nie uda się już nic. Trzeba wykonywać czynności, które są możliwe do przeprowadzenia, nawet takie, które na pierwszy rzut oka wydają się mało znaczące. Przełomem może być każda informacja. Gdybyśmy nie mieli nadziei, że cokolwiek da się jeszcze w tej sprawie zrobić, to nie angażowalibyśmy w nią tyle sił i środków

Kochani Czytelnicy, policja i prokuratura wciąż czekają na nowe wiadomości w tej sprawie. Dlatego, jeśli ktokolwiek jest w posiadaniu jakichś informacji związanych z okolicznościami śmierci dziewczynki, niech skontaktuje się z najbliższym posterunkiem policji.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Napisane przez Olek Żak

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

      Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

      Uznano je za najpiękniejsze bliźniaczki na świecie. Gdy urosły, są jeszcze śliczniejsze

      Tę zabójczą piękność okrzyknięto polską lalką barbie. Niedawno skończyła 30-stkę