w ,

Obcięli psu uszy dla zabawy. Teraz internauci próbują ich namierzyć

Co sekundę w Internecie publikowane są setki tysięcy zdjęć, filmików czy statusów. Ludzie chcą się pochwalić tym co robią na wakacjach, nową fryzurą czy partnerem. Niestety są i tacy, którzy chwalą się negatywnymi rzeczami…

Sponsorowane

Wszyscy wiemy, że dzielenie się wszystkim w sieci nie należy do najmądrzejszych zachowań, jednak czasami dzięki temu udaje się zidentyfikować sprawców przestępstw czy okrutnych zachowań. I tak stało się w tym przypadku.

Gdy Abbygale Talulian z Sacramento w Kalifornii zobaczyła w Internecie zdjęcie dwóch mężczyzn, którzy właśnie obcięli uszy psu i triumfalnie nimi machają pozując do zdjęcia – nie wytrzymała. Dziewczyna postanowiła sformułować specjalny apel w mediach społecznościowych, który miał na celu odnalezienie katów zwierzaka i zgłoszenie sprawy na policję.

Wpis dziewczyny był niesamowicie emocjonalny, co pomogło szybko rozprzestrzenić się jej postowi w sieci. Abbygale wiedziała, że im większa liczba osób zobaczy jej apel, tym większe będą szanse na odnalezienie i ukaranie zwyrodnialców.

Udało się!

Sponsorowane

Miała rację! Internauci bardzo szybko zidentyfikowali oprawców. Za ten bestialski czyn odpowiedzialni byli dwaj młodzi mężczyźni z Turcji: Hasan Kuzu  i Neset Yaman. Władze zostały niezwłocznie poinformowane o całej sytuacji a sprawcy czekają na proces. W trakcie postępowania w ich domach znaleziono nagranie wideo, na którym został nagrany ten okrutny czyn i ich świetny humor podczas okaleczania zwierzaka.

Okazało się, że mężczyźni wykorzystywali tego psa do psich walk, a odcięcie uszu było karą za przegrany pojedynek. Po nagłośnieniu tej konkretnej historii rząd turecki rozpoczął procedurę zaostrzenia kar dla osób, które wykazały się okrucieństwem wobec zwierząt. 

Google News
Obserwuj citybuzz logo w Google logo News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Iza Sucha

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Sponsorowane

    Czy popierasz likwidację straży miejskiej?

    Łukasz Szumowski: „Czerwone strefy rozleją się na mapie”. Czy wrócą obostrzenia?