w

Rekin zaatakował turystkę w wodzie. Bez ręki i nogi usiłowała dotrzeć na brzeg

Twitter

Hurghada, Egipt atak rekina na dwie turystki. Zarówno Austriaczka, jak i Rumunka nie żyją. Zdarzenia te dzieliło zaledwie kilka dni. Obecnie na wielu plażach w okolicach Hurghady wprowadzono zakaz kąpieli. Wszystko to w celach bezpieczeństwa.

Sponsorowane

Hurghada, śmiertelny atak rekina na turystki

Ogromna tragedia w Egipcie. To miały być piękne wakacje, a zakończyły się istnym dramatem. Turystki, które wypoczywały w kurortach zatoki Sahl Hasheesh w okolicach Hurghady nie żyją. Obie kobiety zaatakował rekiny. Nie miały one szansy na przeżycie.

Pierwszy atak miał miejsce na 68-letniej turystce z Austrii. Do sieci trafiło nagranie, na którym przerażeni turyści wołają do kobiety usiłującej po ataku rekina dostać się na brzeg. Nie ma ona ręki i nogi. Desperacko usiłuje wyjść z wody.

Sponsorowane

Natomiast drugi przypadek ujrzał światło dzienne w niedzielę, 3 lipca. 40-latka pochodząca z Rumunii padła ofiarą rekina. Do ataku doszło zaledwie 200 metrów od miejsca poprzedniego. Ciało Rumunki znaleziono na pobliskiej rafie koralowej.

Nie trudno się dziwić, że wśród turystów znajdujących się w Egipcie panuje napięta i nerwowa atmosfera. Aktualnie większość gości hotelowych unika kąpieli w Morzu Czerwonym. Zaleciły to lokalne władze, a w wielu miejscach w okolicach Hurghady obowiązuje dodatkowo zakaz kąpieli, nurkowania i łowienia ryb.

Głos w sprawie zajęło biuro podróży Itaka

W związku z tymi wydarzeniami wysłaliśmy zapytanie do naszego kontrahenta, który jest na miejscu, o jakie plaże chodzi i poprosiliśmy o szczegółowy raport.

Wikimedia

Wiceprezes biura, Piotr Henicz podaje, że tygodniowo w okolicach Hurghady może przebywać około 2-3 tysięcy Polaków. Przekazał również, że polscy turyści zostali poinformowani o całej sytuacji.

Oczywiście hotele w Egipcie to olbrzymie kurorty posiadające ogromną liczbę basenów. Taka informacja to z pewnością pewien rodzaju dyskomfort, ale turyści mogą spokojnie wypoczywać. Wycieczki do Egiptu odbywają się i będą odbywać się normalnie.

Zawsze jesteśmy świadomi tego, że mogą pojawić się różnego rodzaju sytuacje, ale nie spodziewałbym się, że wydarzy się coś takiego w takim miejscu. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz w Egipcie doszło do ataku rekina.

Sponsorowane

Google News
Obserwuj citybuzz logo w Google logo News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Iza Sucha

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

      Sponsorowane

      Zatrważający widok na ulicy. Na samym środku drogi leżała trumna

      Kupiła obiad dla 11 osób w barze mlecznym w Wałbrzychu. Kto by się spodziewał, że zapłaci tak mało