w

7-latek musi płaci własnej mamie za czynsz! Ma też inne wydatki na głowie

Wikimedia

Jak tłumaczy na swoich mediach społecznościowych matka siedmiolatka – „To uczy go wartości pieniądza i odpowiedzialności” czy porady momfluencerki znalazły zrozumienie wśród internautów?

Sponsorowane

Nowe metody wychowawcze

Tiktokerka znana pod pseudonimem craftedandcozy jest tzw. momfluencerką. To osoby, które w sieci pokazują, jak wychowują swoje dzieci i łączą życie rodzinne z pracą, aktywnością, czy pasją. Jej ostatni filmik, który ma 2,7 miliona wyświetleń, wzbudził poruszenie wśród followersów. Postanowiła podzielić się w nim jednym z jej życiowych trików.

Kobieta tłumaczy, że pobiera opłatę za czynsz od swego siedmioletniego syna. Według niej to uczy go prawidłowego podejścia do pieniędzy i dzięki temu, syn wie, że w życiu trzeba za wszystko płacić. „Dzięki temu rozumie, że w ciągu miesiąca ma dwie skarbonki — pieniądze na rozrywki i pieniądze na rachunki”. Zaznacza jednak od razu, że pieniądze, które pobiera od syna, wpłaca na jego osobiste konto oszczędnościowe i są to wyłącznie jego środki.

Pixabay
Sponsorowane

Siedmiolatek z Florydy płaci za czynsz. Internauci podzieleni

Momfluencerka ma umowę z synem. Ten dostaje od niej listę zadań na każdy dzień, za które otrzymuje wynagrodzenie w postaci jednego dolara. Są to czynności dostosowane do wieku i możliwości dziecka. Sam pomysł na pewno nie jest żadną nowością wśród rodziców. Natomiast fakt, że siedmiolatek musi płacić na koniec miesiąca za czynsz, prąd, Internet, który wykorzystuje na swoim Ipadzie, wzbudza mieszane uczucia wśród obserwujących.

Pixabay

Matka dziecka wręcza mu rachunek, dzięki czemu jak tłumaczy, dziecko wie, że nie może wydać swoich „zarobionych” pieniędzy od razu na słodycze i rozrywkę. Musi je podzielić na dwie skarbonki. Wśród komentarzy można znaleźć opinię, że „Dzieci powinny być dziećmi. Mogą martwić się o rachunki, gdy są starsze”. Inny internauta również poddaje krytyce metody wychowawcze mamy z Florydy. „Okej, ale on ma 7 lat. Dlaczego nie pozwolisz mu po prostu być dzieckiem i nie zaczekasz z tym, dopóki nie będzie nastolatkiem?” Pojawiają się też oczywiście słowa uznania „Rozumiem takie podejście. Uczy dzieci wartości pieniądza i ciężkiej pracy. Poza tym pieniądze idą na konto, a nie są trwonione na słodycze itp.”.

Google News
Obserwuj citybuzz logo w Google logo News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Darek Kud

Student, pasjonat fotografii i mieszkaniec Rzeszowa od kiedy pamięta ;) Interesuje się życiem miasta a szczególnie jego rozwojem i inwestycjami.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

      Sponsorowane

      Rozpędzony kierowca zmiótł z drogi 4-letnie dziecko. Wszystko na oczach ojca

      Pogrzeb Magdy i 5-letniej Gabrysi z Pułtuska. Dwie białe trumny stanęły obok siebie