w

5-latek zginął pod kołami tramwaju w Warszawie. Pojazd ciągnął jego ciałko

Ogromna tragedia, Warszawa: 5-latek zginął pod tramwajem. Do śmiertelnego zdarzenia doszło na ulicy Jagiellońskiej. Na początku drzwi tramwaju linii 18 przycięły nogę małego chłopca. Niestety, motorniczy nie spostrzegł tego od razu, przejechał kilkaset metrów. Dziecko nie żyje.

Sponsorowane

Doszło do śmiertelnego wypadku. Na miejscu pracuje policja pod nadzorem prokuratora. Wyjaśniane są okoliczności tego zdarzenia – poinformował około godziny 12 Jakub Pacyniak z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Warszawa: 5-latek zginął pod tramwajem

Nieco więcej informacji przekazał mediom rzecznik Tramwajów Warszawskich, Maciej Dutkiewicz. Do wypadku doszło około godziny 11:40. Był to tramwaj starszego typu, o numerze linii 18. Pojazd poruszał się w kierunku pętli Żerań FSO. W trakcie jazdy doszło do nieszczęśliwego wypadku z udziałem 5-latka. Wszystko działo się niedaleko przystanku Batalionu Platerówek.

Do zdarzenia miało dojść w chwili, gdy chłopiec wsiadał do tramwaju. To wtedy jego nóżka została przytrzaśnięta. Opiekun dziecka nie zdołał wysiąść i został w środku, a tramwaj zwyczajnie ruszył. Nikt nie zdołał przekazać informacji motorniczemu wystarczająco szybko. Sam kierowca mógł nie zauważyć zdarzenia, gdyż doszło do niego przy ostatnich drzwiach drugiego wagonu tramwaju starego typu. Pojazd szynowy zatrzymał się po kilkuset metrach.

Sponsorowane
View post on imgur.com

Więcej informacji na temat tragicznej śmierci chłopca

Policja dopiero około godziny 13 podała nieco więcej szczegółów tego zdarzenia.

Dowiedzieliśmy się o tragicznym zdarzeniu, w wyniku którego śmierć poniósł kilkuletni chłopczyk. Okoliczności będą wyjaśniane w ciągu najbliższych godzin i dni. Teraz policjanci zabezpieczają miejsce zdarzenia razem ze strażakami. Są przedstawiciele nadzoru ruchu komunikacji miejskiej . Z pierwszych ustaleń policjantów wynika, że dziecko, wysiadając na przystanku tramwajowym, zostało prawdopodobnie przytrzaśnięte przez drzwi i niestety pociągnięte za wagonem – przekazała na antenie TVN24 komisarz Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI.

Z kolei reporterka TVN24, Małgorzata Mielcarek dowiedziała się, że w chwili zdarzenia z 5-latkiem przebywała babcia. Kobietę zabrano do szpitala z powodu stanu psychicznego.

View post on imgur.com

W związku z wypadkiem powstały utrudnienia w ruchu na warszawskiej Pradze. “Tramwaje linii 18 i 71 zostały skierowane na trasę objazdową: … rondo Starzyńskiego, Jagiellońska, pętla Ratuszowa ZOO. Dodatkowo autobusy linii 509 na odc. rondo Starzyńskiego – Żerań FSO zatrzymują się na wszystkich napotkanych przystankach”.

Sponsorowane
Google News
Obserwuj citybuzz logo w Google logo News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Nadia Nowak

11 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    Sponsorowane

    Przyjaciółki 22-letniej Marceliny wyznały, co tak naprawdę stało się w Turcji

    Na prośbę fanów pokazała swoje zdjęcie sprzed 7 lat. To naprawdę ona?!