w

13 kwietnia 2029 to nowa data końca świata! Nasz planeta jest w ogromnym niebezpieczeństwie!

W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej przepowiedni oraz przypuszczeń na temat nieubłagalnie zbliżającego się końca świata. Póki co żadna z podawanych dotąd dat nie sprawdziła się. Teraz pojawiła się nowa teoria. Czy tym razem mamy się czego obawiać?

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Ogromna planetoida uderzy w Ziemię?

Pojawiła się nowa data końca świata. Ma do niego doprowadzić planetoida Apophis. Została odkryta w 2004 roku. Ciekawostką jest to, że swoją nazwą nawiązuje do demona destrukcji oraz symbolu ciemności z mitologii egipskiej. Jak się okazuje, już niemal od samego początku jej odkrycia wzbudza postrach…

Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej od bardzo dawna ocenia ryzyko jej zderzenia z naszą planetą. I co roku ma coraz gorsze wieści, bowiem z czasem znacząco ono wzrasta. Początkowo określano je jako 1 do 233, a aktualnie już jako 1 do 37. Na Wikipedii możemy przeczytać:

Faktyczne efekty zderzenia zależałyby od budowy planetoidy, stopnia jej dezintegracji przez grawitację Ziemi i przelot przez atmosferę, miejsca zderzenia z powierzchnią Ziemi oraz kąta uderzenia. Skutki byłyby tragiczne na obszarze tysięcy kilometrów kwadratowych. Pomimo tego nie przewiduje się długotrwałych skutków w skali globalnej

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

13 kwietnia 2029 roku będzie końcem życia na naszej planecie?

Pojawiają się jednak głosy, że wszystkie próby uspokojenia ludzi to jedynie zasłona dymna, a nikt nie chce tego oficjalnie ogłosić, aby uniknąć globalnej paniki. NASA podaje, że Apophis znajdzie się najbliżej naszej planety 13 kwietnia 2029 roku. Ziemię ma minąć w odległości 38 tys. km. Jednak ryzyko, że w nią uderzy wciąż istnieje, a na pewno będzie widoczna gołym okiem. Wiadomo, że to pierwszy raz, kiedy tak duży obiekt kosmiczny mnie naszą planetę w tak małej odległości.

Myślicie, że mamy się czego obawiać?

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Napisane przez Nadia Nowak

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

      Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
      Krzysztof Jackowski przewiduje czwartą falę

      Krzysztof Jackowski przewiduje czwartą falę. “Nabierajcie oddechu, póki w miarę można”

      Ich córeczka zmarła przy porodzie. W małej trumience zamiast niej znaleźli szczura